Subit pod parkietem nie zawsze oznacza natychmiastowe zagrożenie, ale nie jest też obojętny dla zdrowia. Kluczowe jest to, w jakim stanie jest podłoga i czy rakotwórcze związki z kleju mogą przedostać się do kurzu i powietrza w mieszkaniu.
Tak wynika z artykułu niemieckiej firmy GSA Messgerätebau, która od lat produkuje urządzenia do pomiaru zanieczyszczeń powietrza w budynkach. Jej specjaliści opisali, skąd biorą się szkodliwe substancje w starych klejach do parkietu, po czym poznać, że podłoga zaczyna je uwalniać, i jak to zmierzyć. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wnioski, przeniesione na polskie realia.
Co to jest subit i ile substancji szkodliwych zawiera?
Subit to czarny klej na bazie paku lub smoły węglowej, którym przez dziesięciolecia przyklejano klepki parkietu. W Niemczech podobne kleje stosowano mniej więcej do końca lat 60. Wykonawcy je cenili, bo łatwo się je nakładało i można je było rozprowadzić bardzo cienką warstwą.
Problemem są WWA, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. To zbiorcza nazwa kilkuset związków, z których wiele działa rakotwórczo. Najlepiej poznanym przedstawicielem tej grupy jest benzo[a]piren i to on służy jako punkt odniesienia przy badaniach i ocenie ryzyka. W analizach smołowych klejów z tamtych lat wykrywano stężenia WWA rzędu 20 000 mg/kg i wyższe.
Od połowy lat 70. smołowe kleje zastępowano klejami na bazie żywic syntetycznych. Są one technicznie równie dobre i nie zawierają WWA, dlatego dziś parkiet układa się wyłącznie na takich klejach.
Czarny klej to nie zawsze subit
Czarny kolor kleju nie przesądza o tym, że to subit. W tamtych latach używano też klejów bitumicznych (asfaltowych), które również są czarne, ale zawierają znacznie mniej WWA i są mniej szkodliwe. Pewność daje dopiero badanie laboratoryjne próbki. Więcej o rozpoznawaniu subitu przeczytasz w artykule Subit pod parkietem – jak go bezpiecznie usunąć i wybrać dobrą firmę?
Jak subit szkodzi domownikom?
Dopóki parkiet jest szczelny i dobrze trzyma się podłoża, klej jest w dużej mierze odcięty od mieszkania. Problem zaczyna się, gdy podłoga się zużywa albo gdy ktoś zaczyna ją remontować. Szkodliwe związki przedostają się wtedy do powietrza i osadzają w kurzu domowym. Najszybciej dzieje się to podczas prac mechanicznych, takich jak cyklinowanie, skuwanie czy zrywanie klepek.
Naftalen – zapach, który zdradza subit
Szczególnie groźnym składnikiem smołowych klejów jest naftalen, należący do grupy WWA. Łatwo go rozpoznać po charakterystycznym zapachu kulek na mole. W przepisach unijnych o substancjach niebezpiecznych naftalen jest sklasyfikowany jako substancja podejrzewana o działanie rakotwórcze. Niemiecka Komisja ds. Wartości Wytycznych dla Powietrza Wewnętrznego przy Federalnym Urzędzie Ochrony Środowiska ustaliła dla niego osobne wartości odniesienia, a podłogi ze smołowym klejem często uznawano w tym kontekście za szczególnie obciążone.
Jeśli więc w starym mieszkaniu czujesz zapach naftaliny, a nikt nie używa środków na mole, warto zajrzeć pod parkiet.
Najbardziej narażone są małe dzieci
Naftalen i inne WWA są najgroźniejsze, gdy przez długi czas gromadzą się w kurzu. Dlatego największe ryzyko dotyczy małych dzieci: raczkują i bawią się na podłodze, mają z nią stały kontakt i często wkładają ręce do ust.
Kiedy subit staje się groźny? Sygnały ostrzegawcze
Niemieccy specjaliści wskazują dwie grupy sytuacji, w których ryzyko uwalniania WWA rośnie.
Uszkodzenia parkietu:
- szpary między klepkami szersze niż 2 mm,
- klepki odspojone w całości, przy krawędziach lub na fragmentach podłogi,
- uszkodzone podłoże: głuchy odgłos przy stukaniu albo parkiet, który ugina się pod stopami,
- kruchy, kruszejący się klej widoczny w szparach lub pod luźnymi klepkami.
Prace remontowe:
- zrywanie parkietu, szlifowanie i cyklinowanie,
- przebudowa, rozbiórka lub modernizacja budynku.
W praktyce oznacza to, że najgorszym pomysłem jest samodzielne cyklinowanie starego parkietu na subicie albo zrywanie klepek „na szybko” przed remontem. Takie prace powinna wykonywać wyspecjalizowana firma, która wie, jak nie dopuścić do rozniesienia pyłu. W Niemczech obowiązują przy tym osobne przepisy BHP dla prac w skażonych obszarach (TRGS 524 i TRGS 440).
Jak sprawdzić, czy subit szkodzi?
Sam wygląd i zapach to tylko wskazówki. Rzeczywiste zagrożenie można ocenić na trzy sposoby, od najprostszego do najbardziej miarodajnego:
Badanie | Co mówi | Jak się je wykonuje |
|---|---|---|
Próbka kleju | czy to subit, czy klej bitumiczny, i ile zawiera WWA | kawałek kleju zeskrobany spod luźnej klepki lub z mniej widocznego miejsca przy ścianie trafia do laboratorium |
Badanie kurzu domowego | ile WWA już przedostało się do mieszkania | próbka świeżego kurzu z odkurzacza; w Niemczech działania zaleca się powyżej 100 mg benzo[a]pirenu na kilogram kurzu, a przy małych dzieciach już powyżej 10 mg |
Pomiar powietrza | jakie stężenie WWA wdychają domownicy | specjalistyczny próbnik zasysa powietrze przez kilka godzin, a filtr trafia do analizy |
Pomiar powietrza wymaga specjalistycznego sprzętu. Firma GSA opisuje w swoim artykule urządzenie, które przepuszcza przez filtr około 2,8 m³ powietrza na godzinę i pozwala wykryć nawet niskie stężenia WWA i PCB. W Polsce takie badania wykonują akredytowane laboratoria środowiskowe.
Pomiar ma sens nie tylko przed remontem. Warto go powtórzyć po usunięciu subitu i sprzątaniu, żeby mieć pewność, że prace zostały wykonane czysto.
Masz subit pod parkietem? Co zrobić dalej
Jeśli parkiet jest szczelny, klepki trzymają się podłoża, a nie czuć zapachu naftaliny, ryzyko jest niewielkie. Wystarczy regularne odkurzanie i wietrzenie, a o subicie trzeba pamiętać przy najbliższym remoncie.
Jeśli jednak widzisz któryś z opisanych sygnałów ostrzegawczych albo planujesz wymianę podłóg, najlepszym rozwiązaniem jest całkowite usunięcie subitu. Kluczowe jest to, aby zrobić to metodą, która nie rozniesie pyłu po mieszkaniu.
Profesjonalne usuwanie subitu – zapraszamy do nas
Zajmujemy się usuwaniem subitu od lat i pracujemy dokładnie według zasad opisanych powyżej. Subit usuwamy metodą bezpyłową: maszynami o dużej mocy podłączonymi do odkurzaczy przemysłowych, w odzieży ochronnej i bez podgrzewania kleju. Na rynku jesteśmy od ponad 10 lat, mamy siedzibę w Kaliszu i zespoły działające w całej Polsce.
Znalazłeś subit pod parkietem? Zadzwoń pod numer +48 504 014 834 lub napisz na mariusz.ziemniak@gmail.com. Więcej informacji znajdziesz na stronie Profesjonalne usuwanie subitu.
